powertepach.pl
twitter facebook rss

Stari Bar, Ulcinj- Czarnogóra

Następnego dnia po zakwaterowaniu się w Petrovacu n. Moru pojechaliśmy do Starego Baru gdzie już na po kilku minutach mieliśmy ciekawe zdarzenie. Jak to zwykle w takich miejscach podszedł miejscowy autochton sępic od białych twarzy. Jakież było moje zdziwienie gdy usłyszałem jego prośbę. „Mister, mister daj 10-15 Euro.” Ile pytam? „No 10-15 Euro.” Pomyślałem że poziom rozpieszczenia przez turystów sięgnął w Barze zenitu lub miejscowa „elita” z wysokiej półki rozpoczyna wszelkie negocjacje Ech pomyślałem gdzież nasza podsklepowa elita która grzecznie poprosi o złotówkę  „bo brakuje kierowniku do wina.” Spojrzałem wówczas na naszych łaskawszym okiem.

Stari BarStari Bar

Omerbašića džamija, Stari BarOmerbašića džamija, Stari Bar

Stari BarStari Bar

Stari BarStari Bar

Stari BarStari Bar (dawniej włoskie Antivari) to plątanina murów i murków pozostałości po starej twierdzy tureckiej twierdzy z początków XVI wieku. Całość obejmuje spory teren, stanowiący zwartą, otoczoną murami, malowniczo położony kompleks warowny.

Stari Bar

Skanjevica dzamija, Stari BarSkanjevica dzamija, Stari Bar

Petrovac n. Moru okazał się sennym spokojnym miasteczkiem w maju, ale postanowiliśmy zażyć całkowitego spokoju i ciszy tylko przy szumie fal. W poszukiwaniu owych luksusów udaliśmy się do Ulcinj.

Gjiri i Ranes UlcinjGjiri i Ranes Ulcinj

Ulcinj

Stari Grad UlcinjStari Grad Ulcinj

Velika PlazaVelika Plaża, okolice Ulcinj

Muzułmanie czarnogórscy generalnie są w porządku,są nachalni jak to sprzedawcy/restauratorzy w kulturze muzułmańskiej. Dla których podejście europejczyka zamówienie – zjedzenie – zapłacenie jest trudne do zrozumienia. To dla nich chyba niemal profanacja, oni muszą cie sami „zanęcić”, podać inne ceny dla bladej twarzy, nanieść ci rzeczy których nie zamówiłeś, na koniec otrzymujesz ceną z kosmosu jeżeli im na to pozwolisz. Tych z Hurgady jak dotąd nikt nie przebił tamci to mistrzowie aż nóż się w kieszeni otwiera. Jednak lubię muzułmańskie klimaty szczególnie na wschodzie bo zawsze z dzieciństwa przypominają mi się baśnie z 1000 i jednej nocy. No cóż ich podejście do środowiska i czystości jest nieco inne od europejskiego. Nie wiem jak w sezonie wyglądają te plaże. Ale nawet w Polsce te reklamówki, sznurki, folie by nie przeszły. A Rosjanie no cóż również jak to ludzie wschodu posiadają specyficzną dla siebie filozofię podejścia do życia, nieco szokującą nawet dla Polaków również zawieszonych w kulturze słowiańskiej. Ale cóż mieszanka bogactwa i walonek dało piorunującą mieszankę. Opiszę fają sytuację później w mojej relacji jaką zaobserwowaliśmy w restauracji w Herceg Novi.

Stari Grad UlcinjStari Grad Ulcinj

W Ulcinj byliśmy w maju więc może to trochę inne realia. Ale co do samego miasta to nawet fajne i mi się spodobało. Czuć w nim klimat tureckiego miasteczka i to było to. Twierdza fajna ale miejscowi „szynkarze” z twierdzy trochę nachalni jak to muzułmanie. Plaża miejska zatłoczona nawet przed sezonem, ale wielka plaża w maju była super, bo … była pusta. Niestety Czarnogórcy nie dbają o czystość na plaży, 10km plaży i tylko wyczyszczone niektóre fragmenty. Można było sobie fajnie pospacerować jednak po czystej byłoby fajniej. Od miasta do wielkiej plaży wzdłuż drogi ciągną się dziesiątki budek (pewnie pamiątkowych lub z jedzeniem) ale w maju były pozamykane. Dla mnie w Ulcinj jak już mówiłem super była możliwość pospacerowania sobie po Wielkiej plaży co w Czarnogórze jest rzadkością bo większość z nich jest niewielka.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Submitted in: Czarnogóra | Tagi: , , ,