powertepach.pl
twitter facebook rss

Cavtat i Dubrovnik – Chorwacja

I czas pożegnać Montenegro, z którego przy wyjeździe nawet niebo zapłakało na kilkadziesiąt minut i lekko się zachmurzyło (wszystko to jednak okazało się tylko chwilowym deszczykiem). Udajemy się gdzieś w okolice Dubrovnika. Przypadkowo decyzja pada na Cavtat w którym jeszcze nie byliśmy, a które to miasteczko jest pierwsza większa miejscowością od granicy z Czarnogórą. Po pierwszym rekonesansie jesteśmy trochę zawiedzeni, ponieważ w miejscowości sporo niemieckich i angielskich turystów i ceny apartamentów znacznie skoczyły w porównaniu do Czarnogóry i odległego o zaledwie ok 70 km Herceg Novi. Negocjacje wszędzie zaczynały się w granicach 60-50 Euro za pokój co nie za bardzo odpowiadało naszym planom budżetowym. Przypuszczam, że związane jest to z traktowaniem przez Niemców i Anglików Cavtat jako bazy wypadowej na Dubrovnik oraz miejscowym lotniskiem ( o którym za chwilę ). Właściwie już wyjeżdżaliśmy z Cavtat gdy na drodze zaczepił nas jakiś właściciel o apartamenty i na siłę niemal zaprowadził na rekonesans. Oczywiście również zaczął od 50 Euro za pokój, ale po negocjacjach i zastrzeżeniu że ŻĄDAMY pięknego widoku oraz pokoju na samej górze z pięknym widokiem na Dubrownik cena staje na 30 Euro za pokój.
Właściwie gdyby nie to co za chwilę pokażę na fotach byśmy się pewnie nie zgodzili, ale widok urzekł mnie i żonę. Od razu spojrzeliśmy na siebie i… postanowiliśmy przekroczyć budżet a zatem madame und herren o to co nas przekonało.

Catvat, ChorwacjaCavtatCavtat

P1220294Po chwili zrozumieliśmy dlaczego właściciel tak szybko zgodził się na 30 Euro… okazało się że samoloty lądujące w Cavtat centralnie ustawiały się od strony Dubrovnika nad zatoką i podchodziły do lądowania na lotnisku w Cavtat nad naszym apartmentem.
Na szczęście nie było to uciążliwe i nie przypominało klasycznego żartu Hollywodu z mieszkaniem w pobliżu metra. W mieszkaniu na szczęście samolotów nie było słychać.

samolot nad Catvat, ChorwacjaAle nic to ruszamy na Cavtat by zobaczyć co i jak..ale jak się okazuje w miasteczku poza mauzoleum rodziny Račić i kamieniczkami na nabrzeżu nie ma co oglądać, wybieramy się zatem na wieczorny spacer.

Cavtat, Chorwacjacavtat ChorwacjaCavtat ChorwacjaCavtat ChorwacjaCavtat ChorwacjaCavtat ChorwacjaCavtat ChorwacjaCavtat Chorwacja widok na DubrovnikNastawiamy się oczywiście na spacerze jak zwykle na podziwianie zachodu słońca, które zachodzi zachodzi….

Najlepsze że taki pocztówkowy widok mieliśmy nie tylko z balkonu ale również z pokoju ponieważ wyjście na balkon zajmowało niemal połowę ściany …warto było przepłacić 10 euro za dzień.

Dubrovnik ChorwacjaNastępnego dnia wiadomo…wszystkim znane widoki nie mogliśmy sobie oczywiście odpuścić.

Dubrovnik ChorwacjaPostanowiliśmy pojechać do Dubrownika, leżącego przecież po drugiej stronie Żupy Dubrovnickiej (którego przepiękne mury widzieliśmy przecież z naszego balkonu). Nie pamiętam już co zajęło nm tyle czasu że w Dubrovniku pojawiliśmy się około południa, ale to co zobaczyliśmy załamało nas. Co prawda pamiętam, że podczas ostatniej wizyty w 2008 roku też były tłumy, ale chyba odwykliśmy od takiego „klimatu” w spokojnej Czarnogórze bo po prostu załamaliśmy ręce. Wycieczki wyłaziły „zewsząd” napływały falami, a zrobienie zdjęcia by ktoś nie wchodził w kadr graniczyło z cudem.

Dubrovnik ChorwacjaW końcu odpuściliśmy i poszliśmy do portu posiedzieć nad woda i popatrzeć na Locrum. Łażenie tam nie miało sensu, ale wpadliśmy na fajny pomysł, przecież te emerycko niemiecko-japońsko-angielsko-rosyjskie wycieczki mieszkają w hotelach w okolicy i muszą jeść śniadania czyli jak wrócimy następnego dnia około 7.00 to może spotkamy mniej wycieczek ( co uprzedzając fakty się sprawdziło).

Zatem postanowiliśmy dzień poświęcić na opalaniu się i kąpieli gdzieś nad Dubrovnicką Żupą.

P1220596A to kiedyś jeszcze odkryte miejsce przy wyjeździe z miasta fajne miejsce na zatrzymanie się i zrobienie zdjęć już chyba mam ich z tego miejsca kilkadziesiąt. A zrobiłem je tym razem ponieważ na górze przy drodze przyplątał się jakiś koleś i twierdził, że powinienem odjechać ponieważ jadąc od Cavtat i zajeżdżając na parking przejechałem linię ciągłą i że cała ta sytuacja nagrała się na tajemniczej kamerze ukrytej w antenie na górze i że zaraz przyjedzie policja i wlepi mi 100 Euro mandatu, a tak w ogóle do robienia zdjęć jest kolejka linowa i wzgórze na które jedzie i żebym sobie stamtąd robił zdjęcia Dubrovnika i sobie z parkingu już pojechał (zauważyłem nawet, że krzaki od 2008 roku trochę podrosły i rzeczywiście za kilka lat widok Dubrovnika z szosy będzie utrudniony, czyżby celowe działanie właścicieli kolejki linowej).
No czasami już nie ogarniam tych ludzi. Nawet nie wiem jak nazwać taką sytuację i takich ludzi, bo to po prostu żałosne. Oczywiście gość podjeżdżające autobusy witał z szerokim uśmiechem i usiłował im wciskać jakieś badziewie. Rozumiem że zająłem mu miejsce na jego jednak „nieprywatnym” parkingu, rozumiem, że mnie „życzliwie ostrzegał” ze złamałem przepisy drogowe, ale po co? Może rzeczywiście uznał, że w Polsce ludzie nie wiedzą jak wygląda kamera (pokazywał na jakąś antenę, no może tam i jest jakaś miniaturowa kamera której nie widziałem), a policja ” już leci” wlepiać mandat bo zobaczyła wykroczenie w kamerze. Normalnie jak mawiała moja wychowawczyni „Ikarowi opadły skrzydła”

Zupa Dubrovnicka Chorwacja Zupa Dubrovnicka Chorwacja Zupa Dubrovnicka ChorwacjaZupa Dubrovnicka

Decyzja o zrobieniu sobie zdjęć w Dubrovniku o 7.00 była strzałem w dziesiątkę. Światło było wspaniałe, byliśmy w zasadzie tylko my i restauratorzy otwierający swoje sklepiki. Byłem bardzo zadowolony, warto było wstać trochę wcześniej. Z parkowaniem samochodu nie było najmniejszego problemu niemal pod samą bramą. Wracając do parkowania, pojeździłem sobie trochę dzień wcześniej po Dubrovniku w okolicach starego miasta i stwierdziłem że strefa jest chyba w całym mieście (I, II, III) nawet pod blokami więc parkowanie za darmochę raczej nie wchodzi w grę. Pewnie gdzieś może na obrzeżach miasta ale takie parkowanie nie ma sensu.
Zatem Meine Damen und Herren Dubrovnik 7.00 rano

Dubrovnik Pałac Sponza ChorwacjaDubrovnik ChorwacjaDubrownik Placa Stradun, ChorwacjaNiemal pusta Placa Stradun

kolumna Orlanda Dubrovnik, Chorwacja Kolumna Orlanda wreszcie można sobie zrobić spokojne zdjęcie

Dubrovnik ChorwacjaPałac Rektorów

Dubrovnik ChorwacjaVrota od Ploća Dubrovnik ChorwacjaVrota od Ploća

Powoli śniadania w hotelach się skończyły i rozpoczął się najazd na Dubrovnik autobusy przetaczały się jeden za drugim zatem wracamy.

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Submitted in: Chorwacja, Czarnogóra | Tagi: , , ,